09 listopada 2012

`75

zimno. ubieram poncho i cieply szalik. kawa z Samem smakuje wybornie. noca jakies porno odgrywa sie tuz za sciana powiek. nie rozumiem. chmury. zapach begamotki. naciski z kazdej strony. w glowie James i Sarah. Marta pisze o obywdu. dziwne zbiegi okolicznosci. liscie tancza na chodniku. oczekuje ze spedze z Nim czas. nie rozumiem. jakis film w zwolnionym tempie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz