02 listopada 2011

`55

zdanie w horoskopie zatrzymuje mnie wpolmysli. przeciez nie ma Nas jako tako. nie boje sie. jeszcze nie. mimo to, czuciem i oczekiwaniem zaczynam byc. nie ma deklaracji i obietnic. jeszcze nie ma nic, co mogloby z-ranic powaznie. sa spojrzenia. sekundy skradzione na pocalunek i musniecie dlonia. glos, ktory zmienia barwe w zaleznosci od.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz