let me out. kazdy cos. kazdemu cos. kazdy na cos. a ja? czego ty chcesz czlowieku. dlaczego nosisz ten glupi stroj? jestem zmeczona. przemeczona. umeczona. moje cialo wysyla mi sygnaly.
za kilka dni dom, koty, wies. chcialabym snieg.
peka mi glowa wiesz. bedzie kra. cieple studio i podwojne lozko. wpisalam sie w to. dziwne zwiazki i relacje. przygryzam jezyk. taki slaby czlowieku jestes. taki beznadziejnie slaby. tu, tam, kazdy rzyga soba. potem naciskasz iks i znow zaczynasz klamac z usmiechem na ustach. bywa, coz dodac i ujac. bywa. i podobno homo sapiens sapiens jestesmy. jak niewiele z tego wyciagamy?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz